Blog > Komentarze do wpisu

Dwa dworce - główny i Stradom - i nieoczekiwany kłopot

Bilety na pociąg kupuję od dawna przez internet, a klientem strony www.intercity.pl  jestem dość często odkąd Częstochowa powróciła na mapę kolejowych połączeń dalekobieżnych. Dziś - przypomnę - nie brakuje pociągów z dobrym czasem jazdy do Krakowa, Warszawy i Wrocławia, a od grudnia także do Poznania.

Wspomniana strona internetowa jest bardzo użyteczna, ale i nie pozbawiona kilku wad. Dlatego ucieszyłem się, gdy wprowadzono na niej niedawno nową funkcję "wymiana biletu". Dotąd były z nią duże korowody, chcąc (zgodnie z regulaminem PKP Intercity) odzyskać 100 proc. sumy za poprzedni bilet bez potrącania 15 proc., jak w przypadku całkowitej rezygnacji z podróży. Otóż trzeba było najpierw zrezygnować ze starego biletu (ale bez wciskania opcji "zwrot pieniędzy"), kupić nowy bilet, po czym wysłać do PKP Intercity... reklamację informując, że chcemy 100 proc. zwrotu za stary bilet bo była to wymiana biletów. Jak łatwo zgadnąć, na pieniądze trzeba było trochę czekać.

Teraz jest wreszcie prosto i łatwo, rzecz się dzieje automatycznie. Co zapewne ucieszyło wielu podróżnych, bo wymiana jest zjawiskiem coraz częstszym. Wynika to z faktu, że im wcześniej kupimy bilet, tym większą dostajemy bonifikatę. Opłaca się więc zaplanować wiele podróży z góry, a gdy którąś musimy przełożyć na inną godzinę - to trudno: nowy bilet będzie już bez takiej zniżki, ale chociaż nie tracimy 15 proc. opłaty manipulacyjnej za zwrot biletu.

Niestety, jest w tym wszystkim jedno "ale". I to wybitnie częstochowskie "ale", które - tu apel do PKP Intercity - powinno być rozwiązane. Otóż wymienić można bilet tylko na tę samą relację, co jest zrozumiałe. Tyle tylko, że w myśl regulaminu PKP Intercity nie wystarczy, by była to nadal podróż z miasta A do miasta B, lecz z konkretnej stacji w mieście A do konkretnej stacji w mieście B.

Pewnie dla 99 proc. klientów ten niuans nie ma znaczenia: we wszystkich miastach wszystkie pociągi dalekobieżne odjeżdżają z tych samych dworców. Wyjątkiem jest Częstochowa i mój konkretny przykład.

Otóż córka miała kupiony wcześniej bilet z Częstochowy Stradomia do Krakowa na niedzielę wieczór. Zmieniła plany postanawiając jechać w poniedziałek rano. Tyle, że poranny pociąg o 7.42 odjeżdżał z dworca głównego, więc opcja "wymiana biletu" nie wchodziła w grę. PKP Intercity potrąciło z biletu 15 proc. ceny jako opłatę manipulacyjną mimo, iż zarówno wieczorny pociąg jak i poranny jadą dokładnie taką samą trasą przez Koniecpol i Miechów.

Istnienie dwóch dworców w Częstochowie sprawia też pasażerom inny kłopot. Chcąc sprawdzić na stronie www.intercity.pl połączenia do/z Krakowa, ale także do/z Warszawy i do/z Wrocławia należy odrębnie wyszukać relację Częstochowa Stradom - Kraków i Częstochowa - Kraków (sama "Częstochowa" to oficjalna nazwa dworca głównego). Nie jest to wygodne, prawda? No i mniej obeznani z kolejowymi niuansami mogą wręcz nie poznać pełnej oferty!

Dlatego ja korzystam z innej wyszukiwarki na stronie www.rozklad-sitkol.pl. Jeśli z listy stacji w Częstochowie nie wybierzemy konkretnej, lecz pozycję następującą: "CZĘSTOCHOWA-"...

sitkol2

...to wyświetli się nam lista pociągów jadących zarówno ze stacji Częstochowa (czyli dw. główny) jak i Częstochowa Stradom:

sitkol11

Dopiero później przechodzę na www.intercity.pl kupić bilet. Rzecz jasna jest to kłopotliwe, dlatego zwracam się już drugim apelem do PKP Intercity, by zrobiło tak jak na www.rozklad-sitkol.pl. Zwłaszcza, że ta ostatnia również należy do PKP - konkretnie do spółki-córki "PKP Informatyka" (taką spółką-córką PKP jest także PKP Intercity).

Czego mi jeszcze brakuje na www.intercity.pl ? Przede wszystkim możliwości zakupu biletu na podróż z przesiadką. To znana już od lat wada systemu z którym narodowy przewoźnik jakoś nie potrafi sobie poradzić.

poniedziałek, 25 stycznia 2016, haladyj

Polecane wpisy

Komentarze
2016/01/25 16:41:01
Wysłać wszystkie pociągi na Raków albo przebudować cały węzeł ;)
-
2016/01/25 20:56:43
Jak ja lubie ten temat... Zapamiętać raz na zawsze bajzel z dwoma dworcami był ,jest i będzie.Amen.
Ale można minimalizować problem :
- wyremontować linię Kraków - Katowice (wg aktualnego zaawansowania prac zakończenie 2019-2020 - szok ale Autostrada A4 musi zarabiać), a część pociągów opuści dworzec nad rzeką Stradomką (trudno przewidzieć ile i jaki będzie wzrost przewozów pasażerskich koleją kolejnych latach)
- budowa nowej linii Warszawa - Wrocław/Poznań tzw. igrek, niekoniecznie jako KDP, lub rewitalizacja starej klasycznej linii przez Ostrów Wlkp. i Łódź* w tym wariancie Pendolino nie wykorzysta swoich możliwości
- wariant który nigdy nie nastąpi : przebudowa Częstochowy Głównej i zmiana kierunku jazdy pociągów z kierunku wschodniego i zachodniego, wygoda dla jednych podróżnych ale strata dla innych pasażerów 15min. (zmiana kierunku EZT Flirt3 w Żelisławicach 12min).

Tomasz Haładyj
Od marca 2015 r. redaktor naczelny częstochowskiej redakcji "Gazety Wyborczej".
Od 1991 r. jej dziennikarz, specjalizujący się w tematyce komunikacyjnej. Pisze też
o architekturze i urbanistyce. Pasjonat historii.
Współautor „Spacerownika
po Częstochowie”, napisał „Opowieść o częstochowskich tramwajach”. Laureat nagrody Silesia Press
za głośny raport
o dworcach kolejowych.
Pochodzi z Białegostoku.
Z wykształcenia jest ekonomistą transportu, ukończył warszawską
Szkołę Główną Handlową.


Częstochowski Klub Miłośników Komunikacji Miejskiej

Rozkład jazdy