Blog > Komentarze do wpisu

Elanex - aż trzy alternatwyne warianty wobec planów miasta

Ponieważ tylko do 31 maja można zgłaszać do MZDiT uwagi odnośnie przedłużenia ul. 1 Maja do ul. Krakowskiej, postanowiłem w jednym miejscu umieścić wszystkie koncepcje tego połączenia: i tą oficjalną, miejską, i alternatywne. I to pomimo tego, że magistrat nie chce konsultować alternatywnych przebiegów - a jedynie czeka na uwagi "kosmetyczne" do swojego.

Robię to po pierwsze dlatego, by pokazać wszystkie możliwości. Byśmy byli świadomi, że inwestycję można było przeprowadzić na kilka sposobów.

Po drugie, mapki, które publikuje, mogą być przydatne, jako, że na stronie MZDiT (www.mzd.czest.pl) w dziale "Konsultacje społeczne" próżno szukać jakiejś informacji o inwestycji. Świadomie czy nie - umieszczono ją w dziale :koncepcje przebudowy ulic". I to bez jakiekolwiek zdania opisu, a nawet bez podania terminu konsultacji!.

KONCEPCJA MZDIT

Początek mamy więc na rondzie Mickiewicza, a koniec - w miejscu rozwidlenia ul. Krakowskiej w Kanał Kohna konkretnie: ten odcinek nosii imię ks. Wróblewskiego). Cały przebieg obrazuje poniższa mapka. Obiekty do wyburzenia zaznaczone są kolorem czerwonym, ale - UWAGA - w rzeczywistości będzie ich więcej. Chodzi o ślepy odcinek ul. 1 Maja, gdzie zostaną zburzone dwa z trzech budynków (w tym jeden historyczny), jakie stoją po południowej stronie ulicy.

elanexprzebiegulicyTrzeba tu jeszcze dodać, że rondo Mickiewicza zmieni się na zwykłe skrzyżowania na wzór tego przy Energetyku (al. Armii Krajowej / Jana Pawła II). Ważną informacją jest też to, że ul. Mickiewicza podłączona zostanie nie do skrzyżowania lecz do ul. 1 Maja  - i to na zasadzie prawoskrętów. Czyli jadąc od szpitala będziemy mogli skręcić tylko w prawo, w ul. 1 Maja w stronę Stradomia:

 

elanexrondoMick

Na ślepym dziś odcinku ul. 1 Maja, jak wspomniałem, do wyburzenia są dwa budynki stojące po prawej stronie (patrząc od ronda Mickiewicza w stronę torów). Zostaje dom kultury i przedszkole.

Elanex1Majaa

Po drugiej stronie torów ulica pobiegnie prościutko osiągając ul. Krakowską przy jej rozwidleniu w ul. Kanał Kohna (Wróblewskiego). Po drodze ulica rozbije część hal fabrycznych, budynek dyrekcji z bramą przejazdową nad którą wisi zegar.

Nowa ulica podłączona zostanie do ul. Ogrodowej ślimakiem. Nie będzie natomiast połączenia z ul. Stawową.

Elanexogrodowastawowa

Elanexhalefabryczne

Ulica zostanie poprowadzona przez skwer przed siedzibą straży miejskiej i przez piękny parterowy budynek mieszkalny z kamienia i cegły:

elanexkrakowska

KONCEPCJA "WYBORCZEJ" (AUTORSKA NR 1)

Tę koncepcję pokazywaliśmy na łamach "Wyborczej". Została skonsultowana z inż. Wiktorem Sołtysiakiem, który wykonał stosowne analizy, by mieć pewność, że da się ją "wpasować w teren".

Początek i koniec ten sam - ale ulica omijałaby fabrykę biegnąc po jej południowej przy ogrodach działkowych i przez teren kortów tenisowych (do przesunięcia). Następnie tuż przy rzece - tu potrzebny byłby mur oporowy, ale yo i tak nikły koszt w porównianiu z planowanymi przez miasto wyburzeniami i przesiedleniami ludzi.

Koniec ulicy byłby w tym samym miejscu co w koncepcji MZDiT: przy ul. Krakowskiej w miejsce jej rozwidlenia na ul. Kanał Kohna.

soltysiak_droga3

KONCEPCJA a'la "WYBORCZA" - tak zmodyfikowana przez MZDiT, że całkowicie został wypaczony jej sens

Na spotkaniu w ratuszu 28 kwietnia MZDiT pokazał - jako gorszy niż jego własny - wariant przypominający ten z "Wyborczej". Został istotnie zmieniony w ten sposób, że wyburzeń jest znacznie więcej. W porównaniu z wersją pokazaną w "Wyborczej" ulica skręca za wiaduktem dużo później - na tyle późno, że zahacza o hale fabryczne. Z kolei przy Warcie zamiast mieścić się między rzeką a budynkiem mieszkalnym, idzie przez ten ostatni. W dużo większym stopniu ingeruje też w ogrody działkowe znajdujące się po południowej stronie Elanexu.

KONCEPCJA AUTORSKA NR 2

Była już na tym blogu opisywana, ale warto ją przypomnieć.

Polega na odtworzeniu historycznego, bo istniejącego kiedyś połączenia ul. 1 Maja z Ogrodową - ale nie w formie przejazdu ze szlabanami tylko wiaduktu (bądź tunelu). I z udrożnieniem połączenia Ogrodowej z ul. Krakowską i ul. Kanał Kohna. To nie ma być eksterytorialna "autostrada miejska", lecz ulica tworząca miasto, szanująca istniejącą tkankę zabudowy, dająca szansę na jej uzupełnienie - bo wiemy, jakie na tym obszarze są luki. Czyli: dająca impuls rozwojowy.

Tak więc wiadukt łączący ulice 1 Maja z Ogrodową - ale nie w ich osi. Chodzi o to, by nie stawiać estakady pod oknami ludzi, ani nie burzyć istniejących kamienic, które powinny być zrewaloryzowane.

Po stronie zachodniej, przy ul. 1 Maja, jezdnia odchylałaby się więc nieco na północ, a obecna jezdnia ul. 1 Maja zachowywałaby swój charakter lokalno-dojazdowy do posesji (niejako lustrzane odbicie tego co proponuje MZDiT, który nasyp wiaduktu puszcza przez domy mieszkalne po południowej stronie ul. 1 Maja.

Po stronie wschodniej nasyp zjazdowy poprowadzony byłby na tyłach kamienic przy ul. Ogrodowej, w miejscu zajmowanym dziś przez komórki, baraki itp.

TrasaMickiewiczanowe2PION2

 Zabudowa przy ul. Ogrodowej widoczna na poniższym zdjęciu pozostałaby bez zmian. Rzecz jasna kamienice po lwewj 9za którymi szłaby nowa ulica) wymagają rewitalizacji:

ogrodowaprzykladce1

Następnie jedziemy Ogrodową w zachowanej istniejącej szerokości, mijamy skrzyżowanie z ul. Przechodnia i Stawową i dojeżdżamy do małego ronda, mniej więcej takiego, jakie zbudowano ostatnio przy Promenadzie. Stąd można pojechać dalej ul. Ogrodową w stronę katedry i pl. Daszyńskiego bądź skręcić do ul. Krakowskiej.

Przebieg ul. Przechodniej, dziś idącej ostrym zygzakiem, proponuję wyprostować. Tzn. nowa jezdnia ominęłaby kamienicę narożną Ogrodowa/Przechodnia nie od południa jak dziś, lecz od północy - stąd taka a nie inna propozycja lokalizacji wspomnianego ronda. Teren jest tam wolny od zabudowy i nie wymaga żadnych wyburzeń, za to poprowadzenie ulicy w nowym śladzie umożliwia jej przyszłą zabudowę np. domami mieszkalnymi tworzącymi z obu stron pierzeje. Istniejący fragment ul. Przechodniej stałby się uliczką podwórkową:

Przechodniaschemat

Poniżej widok na ów pusty plac, którym miała być poprowadzona nowa jezdnia ul. Przechodniej. Obiektyw aparatu był skierowany w stronę Ogrodowej, a więc na zachód:.

przechodnia11

Ul. Przechodnią na odcinku bliższym Krakowskiej trzeba nieco poszerzyć (o ok. 2 m plus chodnik), kosztem zabudowy barakowej po jej północnej stronie. Obiekty do wyburzenia zaznaczyłem na schemacie czerwonymi krzyżykami. A tak wygląda Przechodnia widziana od ul. Krakowskiej w stronę Ogrodowej - poszerzenie jezdni do 6,5-7 m miałoby być przeprowadzone w prawą stronę:

przechodnia_31

Docieramy do ul. Krakowskiej. Jej skrzyżowanie z Przechodnią możemy sobie wyobrazić patrząc na skrzyżowanie ul. Nowowiejskiego z Kopernika (z tym, że niezbędne byłyby tu światła).

Co dalej? Plac Markusfelda - tak go roboczo nazwałem:

pl_markusfeldaplan2
Naprzeciw wylotu Przechodniej do Krakowskiej jest zaniedbany skwer, który od północy obramowuje jezdnia łącząca (obok restauracji Astoria i hotelu Sonex) z ul. Kanał Kohna. Proponuję przełożyć tę jezdnie na oś ul. Przechodniej, by powstało bezpośrednie połączenie z Kanałem Kohna. Zaś starą jezdnie przeznaczyć na poszerzenie zieleńca, ewentualnie miejsca postojowe.

Sam skwer powinien zostać zaaranżowany na plac miejski, zazieleniony, z ławeczkami itd. Chodzi tu o wykreowanie czegoś w rodzaju "rynku dzielnicy Krakowskiej", stworzenie jej centralnego punktu. Mówimy przecież nie tylko o budowie czy remoncie ulic/ulicy, ale o działaniach rewitalizacyjnych, których "dzielnica Krakowska" bardzo potrzebuje.

Wyjaśnienia wymaga jeszcze, skąd Markusfeld. To jeden z najbardziej znaczących przemysłowców Częstochowy przełomu XIX i XX wieku, budujących wielkość i znaczenie miasta. Był właścicielem m.in. zakładów Warta, do których wjazd prowadził właśnie przez opisywany skwerek. Henryk Markusfeld zapisał się przy tym jako największy w Częstochowie filantrop, m.in. był głównym fundatorem szpitala na Zawodziu. Warto, by częstochowianie pamiętali o takich ludziach. No, ale oczywiście nazwy to jurysdykcja rady miasta, ja tylko podpowiadam...

Wróćmy do łącznika Krakowskiej z Kanałem Kohna. Ulica nie prowadziłaby wcale dalej, do DK1. Kierowcy korzystaliby z ul. Krakowskiej, bądź jechali koło Galerii Jurajskiej do Mirowskiej i dalej na Zawodzie. Albo tuż przed "Jurajską" skręcali w prawo do DK1, skąd też będzie wkrótce dojazd na Zawodzie, gdyż MZDiT w perspektywie 2-3 lat postawi estakadę nad skrzyżowaniem z ul. Legionów, zaś na dole będzie rondo.

Czy to źle, że od ronda Mickiewicza do DK1 nie pojedziemy "prosto, jak strzelił"? Przeciwnie, tak z premedytacją powinno być. Chodzi o to, by na siłę nie wpychać tranzytu w "dzielnicę Krakowską". Zestaw ulic prowadzących od ronda Mickiewicza przez wiadukt ma łączyć dwie stron śródmieścia i aktywizować tereny wymagające rewitalizacji, a nie być wykorzystywana przez ciężarówki zdążające od DK1 na Opole. Dla nich jest obwodnica, my zaś powinniśmy myśleć o łączeniu śródmieście rozciętego torami kolejowymi. Myśleć o miejskich ulicach jak Ogrodowa, Piłsudskiego, Kopernika czy Kiedrzyńska.

KONCEPCJA GRUPY ELANEX

Aktywiści  z Grupy Elanex optują za wiaduktem na osi ul. Sobieskiego. Ale nie w formie proponowanej za czasów prezydenta Tadeusza Wrony - gdy miał on mieć dwie jezdnie, a każda po cztery pasy (co widać na pokazywanych wtedy wizualizacjach). Byłby to wiadukt dla ruchu miejskiego, jednojezdniowy, Co ciekawe, ulica nie łączyłaby się bezpośrednio ze skrzyżowaniem przy Domu Księcia lecz za pośrednictwem ronda przy ul. Orzechowskiego. To rozwiązanie podkreśla miejski a nie tranzytowy charakter propozycji.

Po wschodniej stronie torów PKP przebieg ulicy jest z grubsza taki jak w "autorskiej koncepcji nr 2".

elanexwiaduktSobieskiego

Uwagi ws. przedłużenia ul. 1 Maja najlepiej składać do MZDiT mailowo na adres: mzd@mzd.czest.pl

 

 

poniedziałek, 29 maja 2017, haladyj

Polecane wpisy

Komentarze
2017/09/01 13:57:41
No i jak Pan skomentuje te zmiany? Ciekawa jestem Pańskiej opinii.

Tomasz Haładyj
Od marca 2015 r. redaktor naczelny częstochowskiej redakcji "Gazety Wyborczej".
Od 1991 r. jej dziennikarz, specjalizujący się w tematyce komunikacyjnej. Pisze też
o architekturze i urbanistyce. Pasjonat historii.
Współautor „Spacerownika
po Częstochowie”, napisał „Opowieść o częstochowskich tramwajach”. Laureat nagrody Silesia Press
za głośny raport
o dworcach kolejowych.
Pochodzi z Białegostoku.
Z wykształcenia jest ekonomistą transportu, ukończył warszawską
Szkołę Główną Handlową.


Częstochowski Klub Miłośników Komunikacji Miejskiej

Rozkład jazdy