poniedziałek, 18 maja 2015

Byłem tydzień w Paryżu - mieście, które przy okazji np. dyskusji o zamknięciu południowej nitki Alej, wskazywane jest jako przykład, że nie wszędzie w Europie ogranicza się ruch samochodowy.
To prawda, stolica Francji jest wyjątkiem na tle miast niemieckich, austriackich, nawet francuskich - i nie uważam, że powinna być dla nas wzorcem. A może jednak?

Nawet w tym promotoryzacyjnym Paryżu nie do pomyślenia jest parkowanie na chodniku, choćby dwoma kołami czy nawet jednym. Wszystkie swoje potrzeby kierowcy załatwiają w ramach jezdni. Ma być parkowanie? Proszę bardzo, ale dla jadących będzie mniej przestrzeni.
Skośne parkowanie jest w ogóle nieznane, ponieważ zajęłoby za dużo szerokości ulicy. Auta stawia się zawsze równolegle: 0-15 cm od krawężnika. Widok z naszych Alej, gdzie większość trotuaru zajmują samochody a część z nich maską niemal wjeżdża w witryny -  paryżanina przyprawiłaby o zawał.

pary3Paryż - parkowanie

Dabrows31Częstochowa - parkowanie

W stolicy Francji zielone światło zapala się pieszym bez naciskania, bo przycisków tam nie ma. O, przepraszam, są czasem: ale służą do... wydłużenia zielonego sygnału, gdy chce przejść niepełnosprawny.
Parę lat temu Paryż wprowadził system rowerów miejskich i wytyczył mnóstwo dróg dla cyklistów. Zawsze jako pasy rowerowe, kosztem przestrzeni dla aut (już i bez zwężenia zatłoczonej) a nie chodników - jak u nas. I nie zapewniając kierowcom żadnej alternatywy w postaci nowej ulicy (za to można przesiąść się na rower). Do standardu należy możliwość jazdy jednośladem pod prąd ulicami jednokierunkowymi.

Paryz1
Paryż - możliwość jazdy pod prąd ulicą jednokierunkową

Przypomnę, że mówimy o mieście, które na tle innych europejskich stosuje prosamochodową politykę. Na jakim zatem kontynencie leży nasza Częstochowa?

PS. Rozumiem, że apologeci polityki promotoryzacyjnej, wskazujący nieraz na Paryż - nie mają nic przeciwko w przeszczepieniu tamtejszych zasad na nasz alejowy i ogólnoczęstochowski grunt.

Tomasz Haładyj
Od marca 2015 r. redaktor naczelny częstochowskiej redakcji "Gazety Wyborczej".
Od 1991 r. jej dziennikarz, specjalizujący się w tematyce komunikacyjnej. Pisze też
o architekturze i urbanistyce. Pasjonat historii.
Współautor „Spacerownika
po Częstochowie”, napisał „Opowieść o częstochowskich tramwajach”. Laureat nagrody Silesia Press
za głośny raport
o dworcach kolejowych.
Pochodzi z Białegostoku.
Z wykształcenia jest ekonomistą transportu, ukończył warszawską
Szkołę Główną Handlową.


Częstochowski Klub Miłośników Komunikacji Miejskiej

Rozkład jazdy